Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
52 posty 17 komentarzy

Filip Stankiewicz

Filip Stankiewicz - Urodziłem się 1 maja 1978 roku. Mam wspaniałą żonę Annę i synka Szymka. Jestem absolwentem historii Uniwersytetu Gdańskiego oraz Podyplomowego Studium Handlu Zagranicznego na Wydziale Ekonomii UG. Pracuję w Orange Polska S.A.

Merytorycznie o debacie - każdy głosujący powinien to znać

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Prezydent Bronisław Komorowski bardzo agresywnie atakował wymachując piąchami, co było dziwne biorąc pod uwagę jego hasło „zgoda i bezpieczeństwo”.

Atak za skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego niezgodnej z Konstytucją ustawy o SKOK i w dodatku twierdzenie, że to Andrzej Duda ponosi odpowiedzialność za decyzję ś.p. prezydenta Lecha Kaczyńskiego poniżej pasa. To zachowanie nikczemne, taki ktoś jak Komorowski nie powinien pełnić tak zaszczytnego i ważnego urzędu.

 

Kandydat PO stwierdził, że „Polska armia jest jedną z najmocniejszych w Europie”. Tymczasem w stosunku do liczby ludności mamy słabą armię. Zaledwie około 100 tysięcy żołnierzy w dodatku tylko część z nich jest w jednostkach gotowych do walki. Rezerwy mobilizacyjne są mizerne.

 

Komorowski odpowiedział Andrzejowi Dudzie „Pan cytuje mój program - innowacyjność i rozwój gospodarki” - nie widać, aby Komorowski ten program realizował, a miał na to jak wiemy pięć długich lat.

 

Kandydat PO zarzucił Dudzie, że głosi tezę o Polsce, która leży w gruzach. Andrzej Duda tak nie mówi. Jedyna wypowiedź, która mogła posłużyć Komorowskiemu do takich insynuacji to wypowiedź ze spotu Andrzeja Dudy, gdzie mówi on, że nasi dziadkowie odbudowali Polskę ze zgliszcz i my też możemy - ale przecież jest jasne, że Andrzej Duda nie stawia znaku równości między sytuacją po 1945 roku, a dzisiejszą, że teraz chodzi o naprawę. Myśląc o tym zarzucie kandydata PO nasuwa się powiedzenie „tonący brzytwy się chwyta”.

 

Bronisław Komorowski wiele razy atakował za różne rzeczy Prawo i Sprawiedliwość i to często niesłusznie - w dodatku czy Andrzej Duda będący wtedy wiceministrem sprawiedliwości ponosi odpowiedzialność za wszystkie błędy PiS? Zdaje się, że celem debaty jest dowiedzenie się czy Andrzej Duda będzie dobrym prezydentem, a nie czy Prawo i Sprawiedliwość będzie dobrze rządziło. Do takich niesłusznych ataków należał atak za dużą wtedy emigrację - otóż był to okres tuż po otwarciu granic UE i był wysoki wzrost gospodarczy w Polsce zatem wyjeżdżali głównie ludzie, którzy chcieli. Teraz rozwijamy się znacznie wolniej i wyjeżdżają ci co muszą. Również atak za stan służby zdrowia był chybiony - rządy Prawa i Sprawiedliwości nie zdążyły w zaledwie dwa lata zrealizować planu profesora Zbigniewa Religi, a za rządów PO-PSL nie podjęto tego programu, w dodatku stan służby zdrowia jest teraz gorszy niż wtedy.

 

Kandydat PO zarzucał Andrzejowi Dudzie, że potrzebuje na realizację programu ponad 200 miliardów złotych. Nie będzie trzeba aż takiej kwoty, bo wiele tych wydatków wróci w postaci VAT i akcyzy na wiele towarów zwłaszcza na paliwo. Po drugie można uszczelnić system np. są wielomiliardowe wyłudzenia VAT. Wiele pieniędzy marnotrawi żeby nie powiedzieć mocniej rząd PO-PSL z pomocą Komorowskiego. Więcej o tym marnotrawstwie tu: //filipstankiewicz.salon24.pl/645833,oto-dlaczego-po-psl-i-komorowski-podwyzszyli-nam-podatki-pis-obnizyl Po trzecie można wprowadzić podatek obrotowy dla dużych koncernów, których wiele teraz unika podatków co jest niesprawiedliwe i nadmiernie obciąża podatkami mały i średni polski biznes.

 

Prezydent Komorowski po słynnym już trzykrotnym czyli nieprzypadkowym zamienieniu Kędzierzyna-Koźla w „Kościerzyn-Koźle” tym razem źle wymówił „Redzikowo”.

 

Na koniec - najśmieszniejsze chyba zdanie kandydata PO Bronisława Komorowskiego brzmiało „Ja się nie zmieniam”. Zwłaszcza w sprawie podwyżek podatków, wieku emerytalnego czy tego czy powinno się zmieniać Konstytucję. Dowcip roku, a może i dekady.

 

Filip Stankiewicz

 

P.S. Prezydent złapał się we własną pułapkę. Duda blokuje etat? A co z prof. Nałęczem? Urzędujący prezydent liczył, że złapał w pułapkę kandydata PiS na prezydenta. Jednak okazuje się, że kandydat PO w pułapkę złapał siebie. Oburzenie prezydenta wydaje się bowiem popisem hipokryzji. Na stronie Instytutu Historycznego UW widnieje informacja, że prof. Tomasz Nałęcz jest zatrudniony jako pracownik etatowy.

//wpolityce.pl/polityka/244823-prezydent-zlapal-sie-we-wlasna-pulapke-duda-blokuje-etat-a-co-z-prof-naleczem

KOMENTARZE

  • Zdekonspirowani...
    http://zdekonspirowani.blogspot.com.au/2013/04/podwojne-alibi-komorowski-i-kaczynski.html

    Podwójne alibi : Komorowski i Kaczyński

    Przez internet przetoczyła się kolejna afera związana z obecnym prezydentem. Mianowicie ktoś udowodnił p.Komorowskiemu, iż nie ma prawa używać tytułu hrabiowskiego.Wywołało to burzę zarówno w opozycyjnych, jak i niezależnych platformach internetowych. Po tych wydarzeniach ze stron internetowych powiązanych z p. Komorowskim zniknęły informacje, iż posiada on tytuł hrabiowski. Dziwne? No właśnie.

    cyt: „Anna Komorowska do dziś nie doczekała się poważnej biografii, chociaż jej historia jest fascynująca. Jej rodzice to funkcjonariusze MBP, a później MSW, zwolnieni w 1968 r. na fali haniebnych antysemickich czystek, do końca działali w PZPR. Ona sama była harcerką?Czarnej Jedynki? i wyszła za mąż za Bronisława Komorowskiego, silnie wówczas związanego z opozycją i Kościołem.
    (…)

    Znacznie więcej informacji jest w dokumentach, które znajdują się w Instytucie Pamięci Narodowej iw Archiwum Akt Nowych.
    Wolf i Estera Rojer – dziadkowie Anny Komorowskiej ze strony matki – przed wojną mieszkali w Warszawie.24 stycznia 1929 r. urodziła im się córka – Hana Rojer, matka Anny Komorowskiej.

    „Urodziłam się w Warszawie. Do 1939 roku chodziłam do szkoły powszechnej w Warszawie, przerwałam z powodu wybuchu wojny. Rodzice moi trudnili się rzeźnictwem. Po śmierci rodziców (ojciec zmarł w 1942 w Otwocku) matka za nielegalny handel została rozstrzelana w 1943.Byłam wtedy dzieckiem niemającym i prawie nieznającym nikogo.Zainteresowali się mną znajomi rodziców, którzy zabrali mnie do siebie i wyrobili mi potrzebne dokumenty? - pisała w swoim życiorysie, który złożyła w Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego, matka obecnej Pierwszej Damy.” źródło

    Gdzie jest więc tych 4,7 milionów ludzi? Rozwiązaniem tej”zagadki” jest to, iż wielu z nich żyje dziś pod nazwiskami zmienionymi na polsko brzmiące. Przykładem jest właśnie pierwsza dama, Anna Komorowska.

    Wracając do meritum: Donald Tusk bądź inny członek rządu (naprawdę, nie rozróżniam już tych marionetek ;) ) przebąkiwał coś o radykalnym ukróceniu”antysemityzmu” i walkę z nim. W świetle tego, co pisałem w poprzednim tekście na temat cenzury internetu, budzi to zrozumiałe obawy. „antysemityzm”, zwłaszcza ten w pojęciu syjonistów to słowo – wytrych. To łatka, która jest w stanie zniszczyć każdego, kto krytykuje nawet najbardziej niegodziwe czyny syjonistów/żydów.

    -pochodzenie żydowskie;
    -zmienione nazwisko na polsko brzmiące;
    -przeszłość komunistyczna;
    -współpraca ze służbami PRL i jej kontynuatorki, III RP;
    -należenie do lóż masońskich i współpraca z globalistami;
    -fakt sponsorowania danych partii przez obce ręce;
    -powiązania polityków na styku polityka / mafia / biznes / wymiar (nie)sprawiedliwości;
    -łamanie standardów cywilizowanego państwa.


    1.sekret(y) rodziny Komorowskich. Jak zapewne wszyscy wiemy, podczas kampanii wyborczej w wyborach na Prezydenta Polski Bronisław Komorowski kładł w mediach duży nacisk na rzetelność informacji ws. swojej rodziny. Czy naprawdę tak było? Pierwszym zwiastunem, iż coś jest nie tak było to, iż z sieci zaczęły znikać wszelkie informacje o dzieciach prezydenta Komorowskiego. Dlaczego znikały? Prawdopodobnie dlatego, iż były tam wzmianki o powiązaniach dzieci Komorowskiego z instytucjami powiązanymi lub sponsorowanymi przez George Sorosa, współtwórce „nowego ładu” światowego.Informacje te zamieścił serwis internetowy telewizji TVN 24, jednak sztab wyborczy szybko na to zareagował, ganiąc nieprawomyślnych dziennikarzy.
    Ale najlepsza część tekstu dopiero przed nami. Otóż wszystko wskazuje na to, iż podczas kampanii wyborczej rozmyślnie zatajono pochodzenie małżonki p. Komorowskiego, pierwszej damy. Oto wykres drzewa genealogicznego:

    http://4.bp.blogspot.com/-ms-pNchtRuE/UV2XTwYHcSI/AAAAAAAAAIc/ofcj4YbpqI4/s320/tajemnica_komorowskich_2.jpg


    Od siebie dodam, iż ta sprawa wywołała burzę wśród naszej klasy politycznej. Opozycjonistom i niezależnym zarzucano, iż nie powinni dociekać przeszłości pierwszej damy. I rzeczywiście,wokół tej tematyki panuje dziwna zmowa milczenia. Dla przykładu:mnie, jak byłem dzieckiem, uczono w szkołach, iż w Oświęcimiu, w obozie koncentracyjnym zginęło 6 (sześć) milionów ludzi. Dziś na oficjalnej stronie Muzeum Auschwitz jest napisane, iż zginęło tam około 1,3 miliona ludzi – link do tej informacji tutaj (strona oficjalna Muzeum).

    Jednak to nie koniec kontrowersji na temat naszych polityków. Okazuje się bowiem, że rodziny Komorowskich i Kaczyńskich mogą być ze sobą spokrewnione. Donosi o tym m.in. Tomasz Urbaś, redagujący słynnego bloga w domenie onet.blog:
    cyt: „W czasie Powstania Warszawskiego Rajmund Kaczyński ojciec Jarosława i Lecha został opatrzony przez ciotkę Bronisława Komorowskiego Helenę Wołłowicz. Trzy tygodnie później Helena Wołłowicz uratowała życie Rajmundowi, wyciągając go z mieszkania w którym zaraz po ich wyjściu wybuchł pocisk. Niezależne wystąpienie obu przypadków, w krótkim okresie czasu jest mało prawdopodobne, co naprowadza na istnienie więcej niż przypadkowych związków rodzin Komorowskich i Kaczyńskich, których z braku podstaw źródłowych nie będziemy dociekać.”

    Ile jeszcze tajemnic kryją życiorysy polityków, którzy władają naszym krajem? Ile jeszcze wyjdzie na światło dzienne? Myślę, że jest ich więcej niż myślimy. Najczęściej są to:
    -pochodzenie żydowskie;
    -zmienione nazwisko na polsko brzmiące;
    -przeszłość komunistyczna;
    -współpraca ze służbami PRL i jej kontynuatorki, III RP;
    -należenie do lóż masońskich i współpraca z globalistami;
    -fakt sponsorowania danych partii przez obce ręce;
    -powiązania polityków na styku polityka / mafia / biznes / wymiar (nie)sprawiedliwości;
    -łamanie standardów cywilizowanego państwa.
    Zapewne znalazło by się kilka innych sfer, gdzie najczęściej kryją się sekrety..

    http://3.bp.blogspot.com/-QLP1lGXIB4g/UV2fIvq1iRI/AAAAAAAAAIo/yUOau93CxXA/s320/komorowski-kaczynski.jpg
    Bronisław Komorowski i Jarosław Kaczyński.

    W czasie Powstania Warszawskiego Rajmund Kaczyński ojciec Jarosława i Lecha został opatrzony przez ciotkę Bronisława Komorowskiego Helenę Wołłowicz. Trzy tygodnie później Helena Wołłowicz uratowała życie Rajmundowi, wyciągając go z mieszkania w którym zaraz po ich wyjściu wybuchł pocisk. Niezależne wystąpienie obu przypadków, w krótkim okresie czasu jest mało prawdopodobne, co naprowadza na istnienie więcej niż przypadkowych związków rodzin Komorowskich i Kaczyńskich, których z braku podstaw źródłowych nie będziemy dociekać.

    Sięgnijmy głębiej w przeszłość rodzin kandydatów.
    Rodzina Bronisława Komorowskiego uważa się za krewniaków Komorowskich herbu Korczak, dawnych właścicieli Żywiecczyzny. Tymi związkami Bronisław szczycił się do czasu pojawienia się wątpliwości, co do tytułu hrabiowskiego. W polskojęzycznych wersjach jego życiorysu związki rodziny Bronisława z Żywiecczyzną (tytuł hrabiowski) zostały zepchnięte na daleki plan, ale występują nadal np. w życiorysie jego ojca Zygmunta. Eksponowane są również (wg stanu na dzień 1 lipca 2010 r.) w angielskojęzycznych i niemieckojęzycznych wersjach życiorysu Bronisława Komorowskiego.

    Za czasów króla Władysława Warneńczyka (1434-1444) część rodu Komorowskich herbu Korczak przeniosła się na Węgry (E. Janota, Wiadomość historyczna i jeograficzna o Żywiecczyźnie, Żywiec 2008, s. 36). W 1469 r. król Węgier Maciej Korwin nadał Piotrowi Komorowskiemu tytuł hrabiegoLiptowa i Orawy. W 1474 r. Maciej Korwin wygnał Piotra Komorowskiego wraz z rodziną z Węgier, jako sprawcę zamieszek. W uznaniu wcześniejszych zasług król polski Kazimierz Jagiellończyk (1447-1492) darował Komorowskiemu Żywiecczyznę, gdzie rodzina osiedla się (A. Komoniecki,Chronografia albo dziejopis żywiecki, Żywiec 2005, s. 45). Po śmierci Piotra majątek odziedziczył jego stryjeczny brat Mikołaj, który w 1477 r. zdradził Polskę oddając ziemię żywiecką Maciejowi Korwinowi oraz prowadząc negocjacje z Krzyżakami (A. Komoniecki, Chronografia albo dziejopis żywiecki, Żywiec 2005, s. 51; E. Janota, Wiadomość historyczna i jeograficzna o Żywiecczyźnie, Żywiec 2008, s. 39).

    Z rozkazu króla Kazimierza Jagiellończyka wojska polskie wkroczyły na Żywiecczyznę i spaliły Żywiec oraz zamek na górującym nad miastem Grojcu. Mikołaj nie uzyskując pomocy u Macieja Korwina, ponownie wyprosił łaskę króla polskiego, który pozostawił mu nadanie Państwa Żywieckiego.

    Komorowscy władali Żywiecczyzną prawie dwieście lat. Ostatnim jej właścicielem z tego rodu był od 1608 r. nomen omen Mikołaj Komorowski. Łamał przywileje mieszkańców, najeżdżał sąsiadów, nasyłał płatnych morderców, na żywieckim zamku uruchomił fałszerską mennicę (E. Janota, Wiadomość historyczna i jeograficzna o Żywiecczyźnie, Żywiec 2008, s. 54; Z. Rączka, Żywiec. Rys historyczny od powstania miasta do 1918 r., Żywiec 1997, s. 30). Zgubiło go zaciąganie potężnych długów, które przewyższyły wartość majątku. Wierzycielom przysądzono w zamian długu całą Żywiecczyznę. Mikołaj Komorowski uciekł w czasie oblężenia zamku żywieckiego przez wierzycieli i sprzedał dobra żywieckie królowej Konstancji celem spłaty zobowiązań. Ponadto od króla Zygmunta III Wazy (1587-1632) dostał w rozliczeniu starostwo nowotarskie. Na Podhalu Komorowski rozpoczął łamanie praw sołtysów. W 1631 r. w czasie oblężenia przez górali Nowego Targu Komorowski uciekł do Wadowic. Zmarł w 1633 r. jako sołtys (Janota, Wiadomość historyczna i jeograficzna o Żywiecczyźnie, Żywiec 2008, s. 55).

    Rodzina Bronisława Komorowskiego wywodzi się z Litwy, gdzie do XIX w. Komorowscy posługiwali się herbem Dołęga odmieniona. Parcie litewskich Komorowskich na tytuły było tak wielkie, że wykorzystali oni fakt małżeństwa w 1894 r. Stefana Karola Komorowskiego herbu Dołęga odmieniona z hrabianką Jadwigą Korczak-Komorowską i uzyskalipotwierdzenie prawa używania herbu Korczak i tytułu hrabiego przez litewskich Komorowskich wbrew zasadzie dziedziczenia herbu po ojcu, a na dodatek z mocą wsteczną w stosunku do poprzednich pokoleń litewskich Komorowskich. Było to poświadczenie nieprawdy, nierzadkie w biurokracji austriackiej. Ukuto wówczas pojęcie „kopertowego hrabiego”.

    Rajmund Kaczyński (1922-2005), ojciec Lecha i Jarosława od 1927 r. mieszkał w Baranowiczach na obecnej Białorusi w których ok. 50 % mieszkańców stanowili Żydzi. Ojciec Rajmunda Aleksander był naczelnikiem na węźle kolejowym, a matka Franciszka z domu Świątkowska wywodząca się spod Oddesy prowadziła pośrednictwo w obrocie nieruchomościami. W Baranowiczach kupili dwa domy, sad i las. Z tych samych ziem, co babcia Lecha i Jarosława wywodził się Wilhelm Świątkowski (ur. 1919), pułkownik Armii Czerwonej i Ludowego Wojska Polskiego, łamiący praworządność prokurator, a w latach 1950-1954 prezes Najwyższego Sądu Wojskowego w Warszawie. W 1954 r. powrócił do ZSRR.

    Mimo członkowstwa w Armii Krajowej oraz udziału w Powstaniu Warszawskim Rajmund Kaczyński zrobił w komunistycznej Polsce karierę zawodową. W 1947 r. ukończył Politechnikę Łódzką. Mieszkał na ekskluzywnym Żoliborzu. Pracował w Państwowych Zakładach Optycznych, Społecznym Towarzystwie Budowlanym, wykładał na Politechnice Warszawskiej termodynamikę, a następnie inżynierię sanitarną. Uczestniczył w szkoleniach w Anglii i Holandii, a w 1965 r. był na kontrakcie w Libii. Z uwagi na przeszłość AK-owską jego kariera jest raczej niezwykła. Rodzi to wiele domysłów. Istnieje jeden szczegół z oficjalnej biografii Rajmunda, który pozwala postawić odpowiedzialną hipotezę.

    W 1956 r. Skarb Państwa przekazał Stanom Zjednoczonym nieruchomość przy al. Ujazdowskich na nową ambasadę. Istniejący tam pałac został wyburzony, a na jego miejscu po 1963 r. zbudowano obecny gmach ambasady. Projektantem instalacji sanitarnych w budynku ambasady był Rajmund Kaczyński.

    Z bardzo wysokim prawdopodobieństwem stawiamy hipotezę, że Rajmund Kaczyński wykonując projekt był prowadzony przez wywiad i to z uwagi na dysponenta budynku (USA) być może wywiad radziecki. Prawdopodobieństwo nie wykorzystania przez służby specjalne bloku komunistycznego budowy ambasady wrogich Stanów Zjednoczonych do zainstalowania środków techniki operacyjnej jest znikome.

    Powodzeniu w życiu zawodowym Rajmunda towarzyszyło szczęście rodzinne. W 1948 r. ożenił się z Jadwigą Jasiewicz, która w 1949 r. urodziła bliźniaków Lecha i Jarosława. Rodzice braci Kaczyńskich być może znali się już z Baranowicz, gdzie Rajmund uczęszczał do gimnazjum z bratem stryjecznym Jadwigi.

    Lech i Jarosław wychowali się w środowisku tolerancyjnym wyznaniowo. Zostali ochrzczeni w wierze katolickie. Ich matkami chrzestnymi były siostry bliźniaczki Ludwika i Zofia Woźnickie. Ludwika i Zofia (prawdziwe nazwisko Wicher) zostały uratowane z getta warszawskiego. W latach osiemdziesiątych w odstępie kilku lat obie popełniły samobójstwo.

    Sądzimy, że kariera braci Kaczyńskich m.in. w filmie w czasach komunistycznych (1962 r.) ma swe źródła w hipotetycznej współpracy ojca Rajmunda z wywiadem komunistycznym, otwarciu rodziny na środowisko żydowskie oraz karierze ich prawdopodobnego krewnego płk. Wilhelma Świątkowskiego w wojskowym wymiarze sprawiedliwości w czasach stalinowskich. Być może te okoliczności były źródłem dystansu Lecha Kaczyńskiego do ojca Rajmunda.

    Po co grzebać w historii? Szukać sensacji? Oczerniać? Za czyny przodków ich potomkowie nie odpowiadają. Znajomości historii pozwala nie powtarzać kosztownych błędów. Zwłaszcza w skali państwowej. Czy wydatki przewyższające dochody zniknęły? Czy zadłużanie zniknęło? Czy łamanie praw obywateli przez rządzących to przeszłość? Czy sprzedaż majątku pod naporem wierzycieli to historia? Czy zarzut zdrady to martwa norma kodeksu karnego? Czy szantaż ujawnieniem powiązań ze służbami specjalnymi to science fiction? Czy okłamywanie wyborców na temat swojego pochodzenia to uprawniony polityczny marketing?
    Bronisława Komorowskiego i Jarosława Kaczyńskiego łączy tajemnica historii własnych rodzin. Ich decyzją tajemnica ukrywana, wstydliwa, sekretna.
    Kto nie uporał się z przeszłością, nie może swobodnie myśleć o przyszłości…
    Opublikowano 5th April 2013, autor: Moon De Sin
  • To nas czeka w wydaniu krajowym
    http://m.neon24.pl/a829dae5fe6fcba5b2aa6c46e8ad4524,14,0.jpg
  • @autor
    Nie rozumiem tego szczekania o "blokowanie etatów". Coś musi być na rzeczy, bo cios ten trafił Dudę w czułe miejsce. Zaniemówił.

    Jeśli prawo to dopuszcza, to nikomu nic do tego.

    Jeśli nie biorą kasy za nic nierobienie, to etatu bronić mogą (wszak nie ma u nas dla polityków gwarancji zatrudnienia).

    Jeśli z tego powodu ktoś inny nie może otworzyć habilitacji itd., to błąd jest systemowy, a nie wina rzekomo blokującego.

    Gorzej, gdy ktoś pełni funkcje rządowo-państwową, a z państwowego etatu ciągnie kasę....
  • Polską rządzi żydo-mafia.
    Filip, nie podniecaj się tak zarówno debatą jak i wyborami. Oni obydwaj są z tej samej mafii żydowskiej. PO co tracisz czas i nerwy na żydo-reżim. Zamiast wspierać ten mafijny układ należy pokazać im wszystkim czerwoną kartkę i odebrać władzę organizując Ogólnopolskie Zgromadzenie Narodowe. Mówimy o tym kilka lat ale barany wspierają mafie uczestnictwem w wyborach myśląc, że ktokolwiek ze zdrajców okrągłostołowych będzie działał w interesie Polaków. Naiwnych nie sieją sami się rodzą.
  • @partyzant 18:34:38
    Przejrzałem całą debatę na http://telewizjarepublika.pl/pierwsza-debata-prezydencka-komorowski-duda-relacja-na-zywo,20051.html
    Cytaty z wypowiedzi Komorowskiego
    (…)
    1. Nie można mówić ludziom, że się ich odrzuca, że zostaną zepchnięci na margines
    2. Komorowski mówi, że najwięcej Polaków wyjeżdżało z kraju za chlebem za rządów PiS-u.
    3. 25-lecie polskiej wolności jest gigantycznym osiągnięciem Polski i Polaków. Ja o tę wolność walczyłem, jestem z niej dumny co nie znaczy, że jestem bezkrytyczny
    (…)

    Co za cynizm i kłamstwa ze strony Komorowskiego. Nie rozumiem, że Duda nie potrafił skontrować tych wypowiedzi i ośmieszyć Komorowskiego.

    Ad1.
    Duda mógł powiedzieć, że to są tylko słowa, gdyż PO cały czas to robi – spycha innych na margines wg zasady "kto nie z nami tego zmieciem".
    Ad2.
    Trzeba było powiedzieć, że to były skutki rujnującej polityki likwidowania miejsc pracy przez postkomunistów, zdrajców i przestępców z UD, UW, KLD, PSL, SLD, etc. Ludziom nie mających pracy zaczęły się kończyć pieniądze i dlatego wyjeżdżali tak masowo z Polski.
    Ad3.
    To żadne osiągnięcie. To ruina Polski, polskiej gospodarki i każdej dziedziny życia. Wyśmiać te stwierdzenie. Zadłużenie olbrzymie a pieniądze rabowane przez SLD, UW, UD,KLD, PSL, PO.
    Duda nie wspomniał o tragicznych działaniach Platformy Antyobywatelskiej: wypędzenie milionów Polaków, miliony bezrobotnych przez likwidacje przemysłu,floty handlowej, sklepów, PGR, szkół , wojska itd, rozbijanie i nędza rodzin, dewastacja wychowania przez kolejne rządy ociemnienia narodowego, walka z patriotyzmem,Kościołem, wprowadzanie śmiercionośnego GMO, pigułek wczesnoporonnych do szkół, porzucenie Sybiraków na rzecz zacofanych imigrantów,wypłacanie przez Polskę utraconych rzekomych majątków żydowskich a zupełne przemilczanie kontrybucji wojennych ze strony zbrodniczych Niemiec, zwrotu polskiego złota przez Anglię, szczucie na Rosję i Białoruś, topienie finansów przez udzielanie pomocy dla banderowskiej Ukrainy, brak wsparcia dla Polonii itd. Duda lichy kandydat. Widać, że Duda to nie jest błyskotliwy wojownik. Jak on zrobił ten doktorat? http://i.imgur.com/zUspwqQ.png
  • Autor.
    Jakie ok. 100 tys??? Na dziś to 70 tys i 20 tys pierwszego rzutu.
  • @J 23 22:32:42
    https://wirtualnapolonia.files.wordpress.com/2015/05/kondominium.jpg
  • @J 23 22:32:42
    Nie pierdziel, w Polsce można zrobić tylko klasyczny zamach stanu i w ciągu 24 godzin rozstrzelać i powywieszać 100 tys. zdrajców, bo potem wejdą wojska u$$raelskie. Chyba że u$$mani się przestraszą i namówią Niemcy z Rosją do kolejnego rozbioru Polski.
    Konkluzja - nie ma żadnej, możemy sobie co najwyżej pod kołdrą nogą pofikać
  • @Kula Lis 62 08:41:46
    Czekam jeszcze na wyjaśnienie roli Carolusa Vojtilusa i tzw "Episkopatu" w tworzeniu tego Kondominium
  • @Kula Lis 62 08:10:32
    Komorowski nie był gorszy w debatach. Moim zdaniem był nawet lepszy.
    Miał celniejszy i silniejszy cios werbalny.

    Ale przegrał jednym: twierdzeniem, że emigracja to coś normalnego.

    Nie dodał, że czym innym czasowa emigracja zarobkowa, a czym innym "wypierd... na zawsze, bo nie ma dla Was pracy".

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031